Strona główna Pomoc techniczna

Kupujemy akumulator


ZAKUP AKUMULATORA - PROSTA CZY TRUDNA SPRAWA?

 

Każdy kierowca, średnio raz na 2-4 lata staje przed koniecznością zakupu nowego akumulatora. Dylemat polega na wyborze marki i parametrów oraz na wyborze miejsca zakupu tego urządzenia.


Jeszcze parę lat temu, kierowca stojący przed koniecznością zakupu borykał się z zupełnie innymi problemami. Kupowano wtedy akumulator, patrząc jedynie w grubym przybliżeniu na prawidłowość zastosowania. Dostępne były uruchomione, suchoładowane i wykonane z surowej płyty przeznaczonej do formacji blokowej. Często kupowano te urządzenia na zapas. Do czasu ich zamontowania traciły ładunek, gwarancję i parametry eksploatacyjne. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Akumulator kupuje się w dniu, w którym stary odmówił posłuszeństwa i nie uruchomił silnika.


Akumulatory w sprzedaży obserwujemy głównie w formie uruchomionej, odpada więc problem z szukaniem autoryzowanej stacji obsługi, aby uruchomić to urządzenie nie tracąc gwarancji. Przy kupnie, kierowcy koncentrują się więc na doborze parametrów i marki . Ta ostatnia dobierana jest zwykle przez sugestię sprzedawcy, tradycję, ale przede wszystkim przez względy materialne. Szacuje się, że w 75% sprzedawane są tanie akumulatory krajowe. Pa rametry kupowanego urządzenia kierowcy dobierają zazwyczaj na podstawie poprzednio zastosowanych. Kłopot zaczyna się, gdy stare ma nieczytelne dane lub zastosowano uprzednio nieprawidłowe parametry. Jedyną pomocą jest wtedy dobry katalog oraz duża wiedza sprzedawcy w zakresie doboru akumulatora. Dużym utrudnieniem w doborze jest obecnie zróżnicowanie występujących na rynku norm opisujących prąd rozruchowy akumulatora Temu samemu urządzeniu można przypisać prąd rozruchowy wg różnych norm, npakumulator 92Ah posiada w/g: DIN = 450A, IEC = 530A, SAE = 715A, EN = 900A. Jest to cały czas ten sam akumulator. Warto więc uzyskać informację od sprzedawcy, według jakiej normy jest opisany i sprawdzić, czy katalog, według którego był dobierany stosuje tę samą normę.


Przy mocno zużytych elementach silnika i jego osprzętu, kierowcy chcą przedłużyć możliwość uruchamiania samochodu stosując mocniejszy akumulator (o większym prądzie rozruchu). Jest to nieporozumienie, zważywszy, że parametry rozruchowe przy tej samej pojemności różnią się w granicach do 30%, natomiast zużyty rozrusznik pobiera prąd do 300% większy niż normalnie.


Ostatnio, coraz większą wagę kierowcy zaczynają przywiązywać do miejsca zakupu. Dobre miejsce zakupu - to takie, w którym sprzedawcy są w stanie udzielić wyczerpujących informacji na temat prawidłowości zastosowania. Również pożądane jest, by punkt sprzedaży posiadał w miarę możliwości pełną gamę akumulatorów, co pozwala uniknąć konieczności kompromisowych zastosowań. Pojawiły się już punkty sprzedaży, które oprócz pełnej gamy i fachowego doradztwa - oferują opiekę nad eksploatacją akumulatora, sprawdzając okresowo parametry mające wpływ na jego długotrwałą i bezawaryjną pracę, czyli: prąd rozruchu, prąd upływności oraz napięcie i prąd ładowania przy włączonych i wyłączonych odbiornikach prądu w samochodzie.


Kierowcy bardzo różnią się pod względem podejścia do akumulatora i jego użytkowania.Jedni znają się w dużej mierze na prawidłowej eksploatacji tego urządzenia i sami o nią dbają.Drudzy opiekę nad prawidłową eksploatacją powierzają fachowcom - warsztatom elektrycznym, stacjom obsługi i serwisom. Inni, nie chcąc się zajmować tym problemem, kupują drogi (więc lepszy?) akumulator tzw "bezobsługowy" licząc, że określenie "bezobsługowy" zwalnia od okresowego kontrolowania parametrów eksploatacyjnych. Obecnie, praktycznie wszystkie sprzedawane na rynku akumulatory spełniają normę bezobsługowości. Otóż norma bezobsługowości mówi jedynie o ilości konsumowanej w czasie eksploatacji wody. Im akumulator spełnia ostrzejszą normę bezobsługowości, tym mniej wody zużywa i tym rzadziej trzeba będzie uzupełniać ją w elektrolicie. Konsumpcja wody zależy od: konstrukcji akumulatora, ilości uruchomień silnika, prądu pobieranego przez rozrusznik w czasie uruchamiania silnika oraz od prądu i napięcia ładowania. Norma bezobsługowości nie zwalnia od kontrolowania prawidłowości parametrów eksploatacyjnych. Nie spełnienie tych wymogów powoduje konieczność częstszej wymiany akumulatora, gdyż żaden producent ani importer nie uznaje reklamacji wynikających z wadliwej eksploatacji.


W dobie opanowanych problemów z jakością akumulatora, dobrą opinią cieszą się te sieci sprzedaży, które potrafią w miarę bezboleśnie (szybko i z ewentualnością użyczenia akumulatora zastępczego) rozpatrzyć reklamację. Ilość zasadnych reklamacji mieści się w granicach 1%, cała reszta jest spowodowana wadliwą eksploatacją. Różnice w zawodności różnych marek są nieznaczne i mieszczą się w ułamku procenta. Problem reklamacji leży gdzie indziej i wynika z proporcji reklamacji będących skutkiem wad fabrycznych do reklamacji będących wynikiem wadliwej eksploatacji. Proporcja ta to ok 1:12 . Można obrazowo powiedzieć, że na każde sprzedane 120 akumulatorów, trafia do serwisu w postaci reklamacji 10szt, z czego 1 szt zostaje uznana za fabrycznie wadliwą.

O firmie Katalog produktów Warunki dostawy Serwis Pomoc techniczna Kontakt baterie trakcyjne
Yolmar ul. Malinowa 2, 62-300 Września Telefon: (61) 436-60-04 ,fax(61) 437-79-11